Gospodarstwo AgroturystyczneO NAS

ZAGRODA OJRZANÓW

To niezwykłe miejsce, położone około 30 kilometrów od Warszawy,  w samym sercu Ziemi Chełmońskiego.

Tu możesz odpocząć, oderwać się od gwaru ulic, odzyskać energię i chęć do życia. Gospodarstwo jest pięknie zlokalizowane pośród Młochowskich lasów nad kilkoma stawami hodowlanymi. Dookoła cisza i spokój.

Kiedyś ojrzanowski majątek był to ogromny teren z zabytkowym parkiem z połowy XIX wieku i późniejszym o kilka dekad pałacem zaprojektowanym przez Władysława Marconiego, autora m.in. warszawskiego Hotelu Bristol.

Zagroda Ojrzanów jest zaledwie małą częścią tego majątku, tzw. resztówką, która została po parcelacji włości. Mieszkali tu niewygodni krewni dziedzica, niepasujący do szczęśliwego życia w pałacu.

Przed pierwszą wojną światową w Zagrodzie mieściła się siedziba straży ogniowej. Poprzedni właściciel prowadził tu przeróżne interesy – od zakładu szewskiego po hodowlę dżdżownic.

Stary dom miał bardzo nietypowy układ, bowiem pomieszczenia były przerabiane w zależności od potrzeb. Obecnie stał się pensjonatem, który bardziej przypomina muzeum czy galerię obrazów różnych twórców niż siedzibę agroturystyki.

Zagroda Ojrzanów jest piękna o każdej porze roku,  wiosną  optymistycznie zielona, latem znajdziesz tu dziką plaże i wspaniały chłód, jesienią złocące się liście  stuletnich jesionów i kasztanowców, zimą baśniową biel i wspaniałe sople zwijające z dachów domów i gałęzi drzew.

Letni ogród zachwyca pachnącymi ziołami, bujnym warzywnikiem, kolorami jadalnych kwiatów, dyń, pomidorów …
Miejsce wprost wymarzone dla czynnego relaksu, regeneracji organizmu przez oczyszczenie i dotlenienie.

Polecamy pływanie w stawie pod gwieździstym niebem poprzedzone wizytą w saunie znajdującej się w domku na wodzie.

W okolicy jest wiele wspaniałych tras rowerowych,  szlaków pieszych, które warto pokonać też zimą na nartach biegowych. Po drodze można spotkać jastrzębie, bażanty, czaple, sarny i daniele.

W Zagrodzie jest stadko owiec i kóz, a wśród nich nasza ulubienica Agatka. Agatka jest bardzo sprytna i często niezauważona przez opiekuna wychodzi za ogrodzenie i wypuszcza się na samotne wędrówki objadajac z zielonych listków krzewy i drzewa. Są też cztery konie – dwa białe araby: Lucky i Ekran oraz dwa kare hucuły: Furkot i Wronka. W Zagrodzie mieszkają dwa osły Oki i Donek. Donek jest ulubieńcem dzieci bowiem na zawołanie przewraca się na plecy i tarza w piachu, rycząc przy tym zabawnie.
Mamy także całkiem liczne stadko drobiu –  kury, gęsi, kaczki i perliczki. Można zobaczyć wśród nich pięknego bażanta. To Franek zaprzyjaźniony z opiekunem zwierząt, który czasem odwiedza Zagrodę licząc na coś smacznego do zjedzenia.

Baza hotelowa to piętrowy stary dom z przytulnym ­wnętrzem, obrazami, starym kaflowym piecem i wygodnymi meblami. Na parterze salon z ogromnym stołem, wyżej pokoje hotelowe z łazienkami. Z tarasów rozciąga się widok na okoliczne stawy, pastwisko owiec i kóz, wybieg koni i osłów, warzywnik, stodołę, kurnik i szklaną salę, w której odbywają się zajęcia jogi. Jej przezroczyste ściany dają poczucie ćwiczeń na otwartej przestrzeni, fascynującej niezależnie od pogody i pory roku.

W Zagrodzie są również dwie chaty, Kurpiowska i Rybaka. W każdej z nich może mieszkać nawet 7-osób.

W nowym domu jest 6 pokoi z łazienkami. Są one inne niż pokoje w starym domu, ale ich podstawową zaletą jest to, że nawet w bardzo chłodne dni jest w nich  ciepło.

Kolejny obiekt jest na ukończeniu, to dom z dwoma pokojami, każdy z łazienką i sauną i oddzielnym wejściem. Jest on położony na brzegu stawu i nieco oddalony od głównych zabudowań. Tuż za nim powstaje jeszcze jeden przytulny, drewniany domek – a co w nim będzie zobaczymy.

Dla naszych Gości przygotowujemy Zagrodowe przysmaki: wędliny, mięsa pieczone i wędzone, pasztety, kiszonki – w tym specjalność Zagrody kwas z kiszonych buraków, kwas z kiszonego młodego żyta, olej rzepakowy własnego tłoczenia, przetwory warzywne i owocowe, ciasta domowe.  Oferujemy naszym Gościom takie produkty, które sami umiemy zrobić i lubimy jeść.